Robienie zdjęć traktuję jako pasję, zawód, możliwość zarabiania na życie, rozwijanie zainteresowań. Każde zdjęcie ma swoją, odrębną historię. Każde jest dla mnie równie ważne. Uwielbiam patrzeć na świat przez pryzmat aparatu fotograficznego. Dostrzegam to, czego na ogół nie dostrzega się gołym okiem. Staram się chwytać umykające chwile i zatrzymuję je w postaci zdjęć. Czasami mniej, czasami bardziej udanie, ale zawsze z tym samym, pełnym oddaniem temu, co robię. Zapraszam do obejrzenia płodów moich polowań.

- Makrofotografia, czyli świat z całkiem bliska.
- Animal Planet, znaczy zwierzątka.
- Floral Planet, znaczy roślinność wszelaka.
- Landszafty pospolite.
- Polskie klimaty (miejscowości A – K).
- Polskie klimaty (miejscowości L – Z).
- Trójmiasto i bliska okolica.
- Martwa natura, czyli martwocie.
- Technika mniej lub bardziej użyteczna.
- Fotomontaże i manipulacje.
- Szkice i inne ręczne robótki.
- Studium Fotografii Artystycznej.
- Warsztaty fotograficzne.
- Spotkania mniej lub bardziej kulturalne.
- Italian Bel Canto Show – lato 2008.
- The Eternal Girl’s zone, czyli strefa Wiecznej Dziewczynki.
- The Eternal Girl’s World, czyli świat szalonej desperatki.
- Soniaczek – najukochańszy freciszonek na świecie.
- Stowarzyszenie Polskich Aktorów Teatralnych i Filmowych – Sopot.
- Czechy i Austria – wrzesień 2004
- Szwecja i Dania – maj 2005
- Niemcy – Berlin – listopad 2005
- Anglia – Londyn – styczeń 2006
- Grecja – Ateny – kwiecień 2006
- Holandia – Amsterdam – maj 2006
- Litwa – Wilno – maj 2006
- Cypr Północny – lipiec 2006
- Cypr Południowy – Larnaca Limassol Aya Napa Pafos – lipiec 2006
- Hiszpania – Ibiza – sierpień 2006
- Francja – Paryż – wrzesień 2006
- Egipt – Sharm El Sheikh – grudzień 2006 – styczeń 2007
- Niemcy – Frankfurt nad Menem – luty 2007
- Kenia – Mombassa i Diani Beach Resort – kwiecień 2007
- Niemcy – Monachium – kwiecień 2007
- Włochy – Rzym Watykan i Civitavecchia – kwiecień i maj 2007
- Cypr Południowy – Larnaca Limassol Aya Napa Lara Pafos – lipiec 2007
- Turcja – Mahmutlar i Alania – wrzesień i październik 2007
- Asica i wszystko jasne…
- Duety, czyli pary – nie pary…
- Ludzie – migawki z różnych miejsc…
- HIROSHIGE ANDO (1797-1858) – mój ulubiony, japoński artysta…

Jako autorka zamieszczonych w tej witrynie prac, posiadam wszystkie własne fotografie w doskonałej jakości cyfrowej (surowej). Do tej pory udało mi się uzbierać około 50 000 zdjęć w postaci surowej, przeselekcjonowanej, podzielonej na grupy tematyczne. Tutaj zamieszczam jedynie cząstkę z nich. Przypominam, że materiały umieszczone w serwisie internetowym www.sylwiatalar.pl, są w całości chronione prawem autorskim. All rights reserved!!!

