Ucieczka od rzeczywistości…

sobota, 21 Sierpień 2010
ucieczka-od-rzeczywistosci

Mam problem. Mój problem polega na zamykaniu się w sobie i uciekaniu od rzeczywistości. Zawsze miałam charakter samotnika, ale ostatnio uciekam od jakichkolwiek relacji z ludźmi, nawet z najbliższymi przyjaciółmi. Nie potrafię radzić sobie z codziennymi problemami. Najgorsze są te wszystkie towarzyskie kontakty, których nie znoszę! Te obłudne uśmiechy, wymuszone rozmowy – niektórzy z moich znajomych zauważyli, że tego nienawidzę, więc oczywiście zaczepiają mnie na złość. Jestem przepełniona nienawiścią do ludzi, a jednocześnie kocham pewne rzeczy mało materialne, jak muzyka czy literatura. Mam wrażenie, że przegrywam z samą sobą. Ma to pewnie związek z faktem, że chociaż zdarza mi się do jakiegoś samej sobie przedstawionego projektu (jak np. stworzenie nowego portalu społecznościowego) zapalić, to zazwyczaj jest to zapał słomiany.
Jedyne, czego pragnę, to możliwość swobodnego zapoznawania się z wszystkimi dobrami kulturowymi (jak książki, muzyka, Internet). Jednocześnie czuję, że brak kontaktów z ludźmi nie jest wcale dla mnie zbawczy, a wręcz przeciwnie.

21-08-2010